Mężczyzna zgłosił że zabił żonę. Teraz stanie przed sądem
fot. KPP Siemiatycze
Mieszkaniec Siemiatycz wielokrotnie fałszywie wzywał służby twierdząc między innymi, że zabił lub podpalił żonę. Po ostatnim zgłoszeniu policja sporządziła dokumentację i skieruje wniosek o ukaranie do sądu.
REKLAMA
Sfałszowane zgłoszenia i działania policji
Policjanci z Siemiatycz interweniowali po zgłoszeniu, że mężczyzna miał zabić swoją żonę. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali 53-latka i jego partnerkę. Okazało się, że oboje byli nietrzeźwi, a zgłaszający przyznał, że alarm był żartem.
Jak ustalili policjanci, nie była to pierwsza taka sytuacja. Kilka dni wcześniej ten sam mężczyzna wykonał podobne zgłoszenie twierdząc wówczas, że podpalił swoją żonę. Oba zawiadomienia okazały się nieprawdziwe.
W związku z bezpodstawnym wezwaniem służb funkcjonariusze sporządzili dokumentację. Wobec 53-latka zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu.
Przypomnienie
- Fałszywe zgłoszenia są wykroczeniem i mogą wiązać się z konsekwencjami prawnymi.
- Takie zachowania angażują służby i mogą opóźnić pomoc tam, gdzie jest ona naprawdę potrzebna.
Fałszywe zgłoszenia są nie tylko wykroczeniem, ale także mogą mieć poważne konsekwencje – angażują służby, które w tym czasie mogłyby ratować ludzkie życie tam, gdzie naprawdę jest taka potrzeba. - KPP Siemiatycze
źródło informacji: KPP Siemiatycze / policja.pl
PRZECZYTAJ JESZCZE









